Około godzinę przed świtem
-Legolasie zaraz świta szybko-Vin obudziła ukochanego. Oboje po pięciu minutach byli odziani w swe zwyczajne stroje.
-Do zobaczenia Vinyamoiel córko Elronda pana Rivendell-powiedział Legolas znikając w ciemnościach świtu.
-Do zobaczenia Legolasie-szepnęła elfka pod nosem patrząc jak jej miłość znika w odnętach poranka. Gdy to się stało wróciła do swej sypialni i zemdlawszy na łóżko zasnęła. Śniła snem niespokojnym...
(prawdo podobnie jutro ciąg dalszy sorki za każdą zwłoke)
Króciutko~! Dlaczego? :/
OdpowiedzUsuńAle było spoczko. :D Ach to "Vinyamoiel córko Elronda pana Rivendell"... ^^
Pozdrawiam i weny~!