piątek, 31 maja 2013

Dzieje Vinyamoiel

[Przeplaszam ze postów nie bylo]
Ciąg dalszy...
-Vin moja droga-rzekł Legolas obejmując Vin ręką.-Wszystko będzie dobrze na jutrzejszym bankiecie powiemy mu o wszystkim.
-Niema potrzeby przecierz jeszcze do ślubu jeszcze ho ho ho-nie była chętna do rozmowy z ojcem o ich związku.
-Więc co zrobimy?-spytał Legolas.
{Na bankiecie w Rivendell}
-Elrondzie-krzyczeli Vinyamoiel i Legolas przedzierając się przez tłumy gości i osobistości. Wreszczie go dostrzegli rozmawiającego z Thrandulinem i Galadierą.
-Ojcze-rzekła Vin podchodząc do Elronda.-Musimy porozmawiać.
-Dobrze-rzekł i ukłoniwszy się dostojnym swym wcześniejszymi rozmówcami ruszył za córką.
-Co się stało...-Elrond nie dokończył widząc Legolasa i Vinyamoiel razem trzymających się za ręce.
-O tym ojcze widzisz ja i Legolas jesteśmy zaręczeni-rzekła Vin, a Elrond wpadł w szał.Oczywiście po chwili pobłogosławił ich związek nieszczerze, ale nikt się jej nie domyślił po czym oznajmił,że Kyuhgan będzie jego następcą kiedyś. Po bankiecie wszyscy powrócili do siebie oprócz Aragorna i Arveny, krórzy postanowili zostać w Rivendell jeszcze przez parę dni. 
[Ciąg dalszy nastąpi...;)]

2 komentarze:

  1. Tak... Mało akcji i opisów... Ale i tak świetnie~! ^^
    Czekam na kolejną notkę i...
    Sayonara~! ^^

    OdpowiedzUsuń