wtorek, 22 października 2013

Dzieje Vinyamoiel

                             Powracam ;)

Przepraszam, że nie było postów to taki prezent i na pewno do 27.10.2013 pojawi sie drugi bo tego właśnie dnia mam urodziny jej cieszmy i radujmy się.
                                                    W Mrocznej Puszczy
Vin i Legolas właśnie wrócili z Gondoru gdzie byli jako goście honorowi na 10 urodzinach następcy Aragorna.
-Legolasie-krzyknęła Vin do męża będąceg w łazience.
-Tak kochanie co chciałaś?-spytał.
-Chciałam Cię zapytać czy widziałeś moją łososiową tunikę zaraz mamy spotkanie z twoim ojcem żeby omówić szczegóły przedstawienia dziecka bązi dzieci w Mrocznej Puszczy.
-No chyba jest w kufrze-powiedział Legolas wkładając białą koszule i ubierając skórzane buty.
-Mam tu jest dzięki. Gdy Vin si ubrała razem wyszli z komnaty do ,,gabinetu'' Thrandullina.
-Czemu tak na to naciskasz przeciesz jeszcze kupa czasu do porodu.-powiedział Legols do Vinyamoiel gdy szli razem przez ścieszki miasta.
-Kupa czasu, czasu my nie mamy czasu... Czyty wogule zdajesz sobie sprawę z tego w którym ja miesiącu jestem?-krzyczła Vin robiąc przyszłemu królowi raban na środku drogi.
-No...eee... w 8 ?-palnął.
-Nie w 8 to ja byłam miesiąc temu-powiedziała Vin i ruszyła szybko pożed siebie. Poruszała się z wielką gracją jak na osobę w tak zaawansowanej ciąży.
-Vin za czeaj-rzekł Legolas podbiegając do niej.-Przepraszam po prostu jesteśmy wieczni i o czas się nie musimy martwić.
-Wie, ale tu chodzi o ciąże a nie życie. Po prostu dołuje mnie to, że nie wisz czy już niedaleko czy nie do porodu, a przede wszystkim nie martwisz się tym. 
 Doszli do komnaty Thrandullina.
                                                  Do zobaczenia ;)
PS:Zapraszam na mojego drugiego bloga:http://wolflime.blogspot.com

3 komentarze:

  1. Hmmm... Znowu te przeklęte literówki! I do tego "pożed"... Jak ty to wymyśliłaś?!
    Ok, nie ważne... Post bardzo fajny, mam nadzieję, że dotrzymasz obietnicy i nie będę musiała cię z kosą ganiać...
    Czekam, Nyrim :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie będziesz musiała, a co do literówek to wyluzuj bo mam dyslekcję i mi wolno ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dysleksja czy nie, masz takie coś co ci błędy podkreśla,
    Polecam, Nyrim :*

    OdpowiedzUsuń