niedziela, 16 marca 2014

Historia ciekawej nienawiści

Zobaczyłam Go na korytarzu, stał przy klasie wraz z Nimi. Pdbiegłam do Nich.
-Hej!-krzyknęłam podbiegając i już miałam zamiar przybić Im piątkę, gdy On spojrzał na mnie i rzekł.
-Spadaj, nie jesteś tu potrzeba.-zranił mnie z zimną krwią, a przecież byliśmy przyjaciołmi. Spojrzałam na nich, szukając oparcia. Oni odwrócili głowy.
-Kłamcy, zdrajcy, łdzaże, a Ja Wam wierzyłam.-powiedziałm ze łzmi w oczach. Pobiegłam przed szkołę, miałam gdzieś, że zaraz zacznie się lekcja. Płakałam do utraty tchu. W końcu, gdy już się uspokojiłam poszłam do klasy, nie spóźniłam się. Usiadłam w ostatniej ławce. Widziałam jak gadają, byli szczęśliwi, że niszczą mnie od środka. Po około dziesięciu minutach podszłam do pani prosząc o pójście do pielęgniarki.
-Idź-powiedziała i dalej prowadziła lekcję. Wybiegłam z sali razem z torbą. Słyszałam ich śmiech ytę niegdys czysta melodię splógawioną kłamstwem i zdradą.
-Dzień dobry-rzekłam wchodząc do gabinetu.-Czuję się fatalnie, moge pość o zwolnienie?
-Tak, powiedz mi co się boli, a ja zbadam stan.
-Serce-rzekłam i niechciałam nic więcej mówić. Zadzwoniła po moją mamę, zabrała mnie do domu. Teraz siedzę przed komputerem, stertą książek i z słuchawkami w uszach. NIc nie pomaga, zdradzili mnie, zniszczyli wszysko. Ja nic nie mogę zrobić, prucz smutnych łez. Gdy słucham tych piosenek przypominają mi się dyskoteki nasze tańce, imprezy, wycieczki. Przypomina mi się jak rozmawialiśmy, śmialiśmy się, wciąż pamiętam tem czysty śmich, te rozmowy, te obiady stołówkowe, te wycieczki i te oczy. Twoje piękne brązowe oczy. Nigdy cię nie zapomnę, ponieważ cię kocham.
Tak zdecydowanie ta muzyka (http://www.youtube.com/watch?v=-EQ6eHeBrhM&index=5&list=PL9ILAsvnkQ_oAMtfj3AqZDwoOY-_K_JLr) mi nie służy. Dedykuję te notkę osobom, z którymi się pokłuciłam itd. Dziękuje im za miłe chwile. Może jeszcze będziemy przyjaciółmi.

1 komentarz:

  1. Tak bardzo smutne ;__;, a tak bardzo mi się podobało. Masz OLBRZYMI talent do opisywania emocji. Pędzę co śpieszniej nadrabiać Twoje notki :>

    OdpowiedzUsuń