Vin i Legols szli jeszcze kawałek kłócąc się nie ustanie, aż po dziesięciu minutach Vin jęknęła przerażliwie.
-Au-jęknęła i osunęła się na ziemie.
-Co się stało Vin,Vin-krzyczał Legolas i gdy spostrzegł,że Vin ucieka z tego świata wzioł ją na ręce i pobiegł szybko ku centrum Mrocznej Puszczy. Wpadł do sali ojca.
-Ojcze wołaj służby ona rodzi-krzyknął i położył Vinyamoiel na łóżku. Po chwili przyszła służka i zaopiekowała się nią.
Pare godzin później.
Vin urodziła prześliczne bliźnięta chłopca i dziewczynkę. Legolas cały czas siedział przed komnatą, ponieważ służka stwierdziła, że go nie wpuści. Mniejsza gdy wkońcu się udało para przywitała się, a po chwili położna przyniosła niemowlęta i położyła na ręce matki dzieci.
-Wymyśliłaś już imiona?-spytał żonę Legolas.
-Tak będą się nazywać Eresme i Erucolindo.-rzekła Vin.
Do zobaczenia ciąg dalszy nastąpi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz