niedziela, 14 września 2014

Dzieje Noteviddi Rozdział X "Rozstanie" [End]

Noteviddia przybudziła się w Rivendell w domu Elronda. Pierwsze co ukazało sie jej oczą był widok Kila. Elf siedział przy oknie, twarz miał zmęczoną. Najwyraźniej siedział przy Viddi kilka dni bez odpoczynku. Jednak pomimo zmęczenia, błyskawicznie znalazł sie przy łożu.
-Co się stało?-spytała próbując sobie przypomnieć, gdzie była ostatnio. Brązowooki uśmiechnął się usiadł obok brunetki i powiedział.
-W chwili przysięgi z wody wynórzyła się dobrze jak mi się wydaje znana ci Zjawa. Zażądala, by ceremoni się nie odbyła. Coś jej powiedziałaś jak mi się zdawało w mowie wiatru i wskoczyłaś w toń. Skoczyłem za tobą, ale znikłaś. z rozpaczą wynurzyłem się z wody i czekałem trzy doby, aż w końcu o wschodzie księżyca, gdy ostatni promień słońca oświetlił mą twarz wynurzyła się z wody twoja matka niosąc cię w ramionach jak dziecko. Podała mi ciebie i powiedziała.- wziął głęboki oddech, a gdy wypowiadał słowa zasłyszane przez Eresme ukazała się za nim jej postać mówiąca te same słowa.
-Za opiekuj się nią dobrze. Bądźcie szczęśliwi i niech już nigdy nie zazna goryczy.-uśmiechnęła się i znikła. Brązowookiej napłynęły łzy do oczu. Elf wziął ją w ramiona i mocno przytulił do siebie.
-Nigdy cię nie opuszcze.-rzekł, a ona ze łzami zapadła w sen.


***
Nastał dzień rozstania. Kili i Noteviddia zostaki małużeństwem i postanowili odpłynąć za morze, by pozbierać myśli po tym co się stało. Oboje zbierają swoje życie do kupy, próbując je poskładać. Wiedzą, że są sobie przeznaczeni i że razem mogą przetrwać.
Legolas i Vinyamoiel ciężko przeżyli stratę drugiego dziecka. Oni także postanowili opuścić Śródziemie, by pamiętać inaczej.
Wszyscy wsiedli na łódź i odpłynęli ku krainą, których już nigdy nie mieli opuścić.
Gdy Viddia przytulona do Kil'ego spojrzała po raz ostatni wstecz to pomachała rodzicami, wujostwo i przyjacielowi, który zmienił ostatki piękna w cierpienie i nową radość, bo dzięki niemu nie płakała z żalu, lecz wiedziała, że to nowy początek.

*
Tak się kończy trzecia część historii Śródziemia mojego pióra i zaczyna nowa lepsza era.
Dziękuje wszystkim za komentarze, wyświetlenia, dobre rady i wszystko co się przyczyniło do stworzenia tej serii. Dziękuje Nyrim, która mnie wspierała i pomagała dobierać zdjęcia, postacie i charaktery.
Dziękuje ;*
Piosenka posta Sad Violin
PS:Taaa zdecydowanie za dużo w końcach jest melancholii. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz