Noteviddia
podbiegła do Kila. Rzuciła się na szyję elfa. Nie wiedzieli się
od miesięcy. Dziewczyna postanowiła odizolować się od innych na
pewien czas, aby wszystko przemyśleć wszystko co się stało w
ostatnim czasie.
-Miło
mi cię widzieć.-powiedziała, a jej policzki zatopiły się w
szkarłatnym rumieńcu.
-Mi
też.-uśmiechną się do niej. To napięcie pomiędzy nimi było
spowodowane długą rozłąką.
-Postanowiłam
wrócić za morze.-oświadczyła Viddia, gdy niezręczna cisza
przeciągała się.
-O...-elf
spuścił wzrok.
-Myślę,
że tak będzie lepiej.-z jej oczu popłynęły łzy. Nie mogła go
zostawić, ale nie mogła tu zostać. Z morzem będzie szczęśliwa,
a tu wszystko przypomina jej rodziców i lata niewiedzy.
-Tak,
masz rację Pani-wyprostowała się i odszedł. Noteviddia
zapłakała.
Przybyła
do swej komnaty. Usiadła przy biurku i chwyciwszy pergamin zaczęła
pisać list.
Drogi
Kilu....
Nie
mogę tu zostać, ale rozłąka z tobą będzie najcięższą rzeczą
jaka mnie w życiu spotka.
Żałują,
że nie chcesz bądź nie możesz płynąć ze mną.
Jednak
muszę ci powiedzieć, że cię kocham. Przepraszam, że nie mówię
ci tego osobiście.
Twoja
na zawsze Noteviddia .
Łzy
popłynęły jej po policzku. Na kawałku papieru pojawiły się
krople łez. To wszystko bardzo dużo ją kosztowało. Pragnęła,
aby on popłynął z nią, aby mogli byc szczęśliwi.
Zawołała
na służbę. Ta przybyła w mgnieniu oka.
-Tak
Pani?-spytała elf odziany w białą szatę o długisz bląd włosach
opadających na ramiona.
-Proszę
dopilnuj, aby dostarczono ten list Kilowi dowódcy straży Mrocznej
Pusczy jeszcze dziś-oświadczyła podając mu
kopertę.-Poczekaj-powiedziała, gdy ten już miał wyjść.-Nikt
nikt go nie czyta, anie się o nim nie dowie. Odejdź-rzekła, a elf
potaknąwszy wyszedł z komnaty.
***
Oto
taki krótki rozdział Noteviddi i znowu pojawia się ankieta.
1.Będą
razem
2.Nie
będą razem
Przepraszam,
że nie było posta w sobotę, ale miałam drobną obsuwkę i brak
czasu.
Jeszcze
raz bardzo przepraszam, że nie było posta i za tak krótkiego tego,
ale wam wszystko wytłumaczę.
Buziaki
dla wszystkich Limonka ;*
BĘDĄ RAZEM! XD
OdpowiedzUsuńBo ja tak mówię. :3 Ale ty i tak wiesz kogo ja najbardziej paringuję... :D Słodki ten rozdział jest... *o* Z niecierpliwością czekam na więcej! ^^
Życzę duuuużo weny i pozdrawiam~ :*
Wiem, wiem. Cieszę się, że ci się podobało. Oni też będą razem.
UsuńNawzajem duuużo weny ;*