Każdą ciszą szukam dźwięku twego oddechu
Każdą ciszą chcę powrócić do ciebie
Tęsknie, choć wiem, że nie ma cię już
Moje serce na innej Ziemi bije już
Ile jeszcze czasu mam czekać
Jeszcze na ciebie przyjdzie czas
Czemu uciekłeś w Hadesu rzeki?
To nie ja chciałem wejść w Styksu prądy
Tęksnota mnie zabije lub sama kresu zarządam
Twoja ofiara nic nie zdoła
Razem po wieki czasu
Czy w tym, czy innym świecie
Pragnę do ciebie
Już czekać nie chcę
Tak więc na łóżu pani nóż w piersi pozostała, a ona już z panem po Styksu falech się błąka, a na Ziemi została cisza, w której nikt już nie usłyszy oddechu z piersi tych dwojga.
*
Przepraszam, że te notki są tak, którkie i rzadko, ale mam duży zastój w wenie.
Liczę, że "Dwie Dusze Cisza" się wam spodoba
Pozdrawiam Limonka 24
Pozdrawiam Limonka 24
Krótkie, ale treściwe i głębokie. To lubię ^^
OdpowiedzUsuńWidać, że lubisz tę serię i bardzo dobrze wychodzi ci jej pisanie :3 Więcej sukcesów życzę! :D
Przesyłam wenę, żeby jej nie brakowało i pozdrawiam! <3